Iron Squad »

Piąte urodziny Iron Squad


5-lecie Iron Squad
Czyli jak było i jak będzie...







Każdy kolejny rok uświadamia mi, jako założycielowi Iron Squad, ile to już czasu minęło. Jeszcze przed chwilą publikowaliśmy nasz pierwszy projekt, a tu już zespół obchodzi 5-lecie istnienia. To uczucie tym bardziej pogłębia fakt, jeśli pomyśleć że grupa wystartowała w połowie pierwszego dziesięciolecia XXI wieku, a już rozpoczyna się drugie... Okrągła rocznica to doskonała okazja, aby przypomnieć wszystko to, co już za nami. Ale przeszłość potraktujmy pobieżnie. Iron Squad znajduje się w okresie, powiedzmy, reformacji. Zmienił się skład, zmienia się cel. Większość uwagi należy więc poświęcić przyszłości. Ale po kolei...



Od tego się zaczęło...


Zaczęło się, powiedzmy, dość niewinnie. Dokładnie 30 grudnia 2004 roku, w połowie dnia, rozpoczęto tłumaczenie gry Jagged Alliance 2: Urban Chaos, która wśród fanów serii po dziś dzień jest królem modyfikacji. Początkowo zajmowały się tym wyłącznie 2 osoby, przy pomocy trzeciej, która jednak nie znalazła swojego miejsca w zespole. Jednak już wtedy było jasne, że wyniknie z tego coś więcej. Pięć dni później do projektu przyłączyły się kolejne osoby, które (mimo chęci) zrobiły nie wiele, bądź nic. Na szczęście, w między czasie znaleźli się ludzie, którzy naprawdę chcieli coś zdziałać i, co najważniejsze, udawało im się to. Tak naprawdę, Iron Squad zaczął przypominać zespół z prawdziwego zdarzenia dopiero pod koniec maja, pół roku od rozpoczęcia prac, kiedy miała miejsce pierwsza oficjalna zapowiedź polonizacji. A wraz z nią zgłosiło się mnóstwo chętnych do pomocy.

Jak widać, największe problemy były z kadrą, więc nasza grupka zaczynała dość standardowo, podobnie jak każda inna tego typu. Z tą różnicą, że my na swój pierwszy projekt wzięliśmy najtrudniejszy jaki tylko mogliśmy wziąć. Trudno w to uwierzyć ale po tych 5 latach, nasza pierwsza polonizacja wciąż jest tą największą! Ilość tekstu po prostu przytłaczała, a na domiar złego, wciąż poznawaliśmy tajniki polonizacji gier. Pierwsze 4 i pół roku istnienia zespołu to tworzenie polonizacji pod najbardziej uznane modyfikacje gier z serii Jagged Alliance, a niedawno ukończyliśmy jej pierwszą (oficjalną) odsłonę. Przez długi czas w planach była również polonizacja komercyjnego dodatku z 1996r. zatytułowanego JA: Deadly Games, który (jako niespodzianka) miał zostać opublikowany wraz z polonizacją JA1, ale projekt zarzucono zanim prace ruszyły. Zmiana kursu nastąpiła dopiero pod koniec sierpnia 2009r., kiedy rozpoczęto nabór i zapowiedziano pierwszą polonizację, całkowicie nie związaną z wyżej wymienianą serią gier taktycznych.



Teraźniejszość i przyszłość...


Do tej pory nasza średnia wynosiła jedną polonizację na rok. To ma się zmienić w roku 2010. Właśnie dzięki nowym projektom. W chwili obecnej prowadzimy prace nad czterema spolszczeniami, z czego większość z nich zadebiutuje już niedługo, a na liście gier oczekujących jest już kilka kolejnych tytułów! Tak więc, naszym celem na najbliższe 365 dni jest stworzenie polonizacji dla przynajmniej pięciu gier. Czy nam się to uda? Liczymy, że tak. Do tych, które już znacie dołączą kolejne. Jednym z nich będzie gra Faces of War: Brothers in Arms, która zastąpi Men of War: Red Tide "ukradziony" nam przez firmę Cenega Poland :] To jest właśnie ryzyko związane z tłumaczeniem nowych produkcji, nigdy nie wiadomo kiedy jeden z polskich dystrybutorów doda je do swojego planu wydawniczego. Gwoli ścisłości, przyjrzyjmy się stanowi prac spolszczeń na które czekacie.


Darkest of Days

Wiemy, że zainteresowanie jest spore. Mimo, że Darkest of Days nie zalicza się do hitów, dostajemy wiele listów z pytaniami o stan prac i datę premiery. A najczęściej wyświetlanym artykułem na naszej stronie jest właśnie ten o DoD. Zainteresowanie przerosło nas samych, z tego też powodu postanowiliśmy nie tłumaczyć na czas. Szczególnie, że tekst bywa dość trudny. Należy bowiem pamiętać, że w tej grze co chwila zmienia się zarówno umiejscowienie akcji jak i czas jej rozgrywania, zmienia się zatem słownictwo. Tym samym, korekta mocno się przedłużyła ale w obecnej chwili jest kończona i powoli zmierzamy do etapu beta testów. Polonizacja powinna ukazać się ok. 15 stycznia.


Chaser

Sama polonizacja jest już w zasadzie gotowa. Wszystkie teksty zostały przetłumaczone, sprawdzone i poprawione. Natomiast czekają aż skończy się część graficzna, czyli tłumaczenie tekstur zawierających tekst. A tych jest ponad 250, w grze widoczne są niemal wszędzie. A polonizacji ulegną dosłownie wszystkie, co sprawi wrażenie że gra jest polskiej produkcji. Od tablic ostrzegających, typu "Zakaz palenia", po graffiti na ścianach Montack City. Ale coś za coś. Premiera nieprędko, prawdopodobnie w drugiej połowie lutego.


Jagged Alliance 2: Shady Job

Nasz najcichszy projekt. Praktycznie rzecz biorąc, pisaliśmy o nim tylko raz, i to pół roku temu, choć prace trwają od ponad roku. Shady Job to jedna z najbardziej dopracowanych modyfikacji, i to taka w którą nie grał prawie żaden polski fan serii JA, choć doceniają ją wszyscy. Przeszkodą jest język, gra występuje wyłącznie w rosyjskiej wersji językowej i z tej jest tłumaczona. Sam proces przekładu dobiega końca, w styczniu rozpocznie się korekta, a sama polonizacja najprawdopodobniej zadebiutuje na przełomie zimy i wiosny.


Jagged Alliance 2: Last Stand

Smutną wiadomością dla fanów serii będzie to, że projekt zostanie okrojony jeszcze bardziej niż niedawno zakładaliśmy. Za to dobrą jest to, że skończymy go choćby świat miał się zawalić. Pododdział IS zajmujący się tworzeniem tej modyfikacji liczy zaledwie 6 osób. To nie wiele, jeśli wziąć pod uwagę że nad jedną polonizacją często pracuje więcej ludzi. I choć są to ludzie z doświadczeniem i "po przejściach", to trzeba go jeszcze mocniej okroić, aby dać sobie szansę. Liczba sektorów najpewniej nie ulegnie zmianom, zmniejszy się za to ilość nowych obiektów, których tworzenie jest praco i czasochłonne. Last Stand to wciąż najbardziej oczekiwana modyfikacja JA2, zarówno w Polsce jak i na świecie, i to pomimo faktu że wciąż nie pokazaliśmy ani jednego zdjęcia z gry... a przynajmniej do tego momentu :)




Podsumowując...


Nie będzie przesadą z mojej strony jeśli nazwę Iron Squad grupą wyjątkową. Jesteśmy najstarszym tego typu zespołem w Polsce, ale co najważniejsze - działamy bez przerwy. Ponadto, oprócz tłumaczenia gier i dorywczo programów, zajmujemy się także tworzeniem modyfikacji. A po trzecie, jako jedyny tego typu zespół w naszym kraju, tłumaczymy aż z trzech języków: angielskiego, rosyjskiego oraz, od niedawna, arabskiego. Jednocześnie nasza grupa liczy największą liczbę członków, a w jej skład wchodzą ludzie o skrajnie różnych specjalnościach, wystarczy wymienić kilka z nich: nauczyciel (zarówno w szkołach prywatnych jak i publicznych), profesjonalny tłumacz, chirurg, a nawet żołnierz zawodowy. Różnica wieku, pomiędzy najmłodszym a najstarszym członkiem zespołu wynosi ponad 25 lat. Są tu więc zarówno ludzie doświadczeni w pracy, jak i standardowi gracze uczęszczający do szkoły. Czy taki potencjał mógłby się zmarnować? Oczywiście, że nie, i nie zmarnuje.


<<< Podsumowanie 4-letniej działalności
1 komentarz
Komentarze
  • piterwinn02581

    w imieniu wszystkich graczy, dziękuje Wam za wszystko co Zrobiliście i co Robicie dla nas dalej ;)


Nick: 

Przeczytaj regulamin komentarzy. Masz pytanie? Napisz na naszym forum.